wtorek, 01 kwietnia 2014

Wiosna juz na dobre zagoscila nad Sekwana i az chce sie wychodzic z domu i korzystać z urokow miasta. A mozna zrobic w kwietniu w Paryzu?

1. Mozna pobiec maraton. I przy okazji zwiedzic miasto wszerz. 38. Edycja maratonu paryskiego odbedzie sie 6. kwietnia.

 

2. Jesli ktos lubi biegac, ale nie zdazyl zapisac sie na maraton, zawsze moze zajrzec na  Runnning Expo, czyli na targi dla biegaczy, ktore odbeda sie przy Porte de Versailles, Parc des  Expositions, Hall n° 1. Wstep jest wolny, a odbeda sie one od 3. do 5. kwietnia w nastepujacych  godzinach:

       Czwartek 15.00 – 20.00

Piatek 10.00 - 20.00 

Sobota 9.00-20.00

3. Jakby ktos chcial sprobowac gry w golfa, to do 6. kwietnia moze to zrobic za darmo w jednym z klubow bioracych w akcji “Tous au golf”.


Wiecej informacji na: http://www.ffgolf.org/

4. Dla osob majacych problem ze spaniem, idealna bedzie Noc Reklamozercow.

5. A milosnicy slodkosci moga spotkac sie na Targach Cukierniczych, ktore odbeda sie od 4.do 6. kwietnia w godzinach 10.00-18.00


Parc Floral Paris Vincennes - Hall Pinèdes, Avenue de la Pyramide - 75012 PARIS

Wstep 8 euro, bilet ulgowy 6 euro

 

6. Po najedzeniu sie ciastkami, mozna wybrac sie nad brzeg Sekwany, “Les Berges de Seine”, miedzy mostem Concorde a mostem Royal (po tej samej stronie co Musée d’Orsay), gdzie mozna zapisac sie na lekcje boksu, “street workout’u” (uwaga! Trzeba uprzednio zarezerwowac sobie miejsce na stronie internetowej) lub po prostu przyjsc sie porelaksowac w jednym z nadbrzeznych barow. 

 

Zdjecie pochodzi ze strony http://lesberges.paris.fr/

 

7. Dla milosnikow fotografii tez cos sie znajdzie. W Centrum Pompidou jest wspaniala wystawa tworczosci Henri Cartier-Bresson

        

Wystawa czynna bedzie do 9. czerwca 2014

Czynne w godz. 11.00 -  23.00 (w sobote i niedziele otwarte od 10.00).

Nieczynne we wtorki. Galerie 2 - Centre Pompidou, Paris. Wstep: 13 €, ktory daje mozliwosc obejrzenia wszystkich wystaw w muzeum.

8. A w Maison Europeénne de la Photographie wystawa zdjec Martin’a Parr do 25. Maja 2014

Adres: 5/7 Rue de Fourcy - 75004 Paris Wstep 8 €  Wstep wolny w srody od 17.00 do 20.00

fot. Martin Parr

9. Dla osob pragnacych zanurzyc sie troche w przeszlosc, idealna bedzie wystawa “Paris 1900” w Petit Palais.

W czasy Belle Epoque  przeniosa nas obrazy, meble, filmy, kostiumy, plakaty, bizuteria, zdjecia i rzezby.


        Czynne od wtorku do niedzieli, w godzinach 10.00 – 18.00 (w czwartki czynne do 20.00)

Wstep: 11 €, ze znizka: 8 €

Wystawa czynna do 17. sierpnia

Adres: Avenue Winston Churchill, 75008 Paris

 

10. A osoby, ktore nie moga byc w Paryzu w tej chwili, moga wirtualnie zwiedzić Opere Paryska, ktora zostala sfilmowana specjalnym dronem

Albo zajrzec za jej kulisy i podziwiac piekny widok z dachu za pomocą Google Street

http://www.google.com/culturalinstitute/collection/op%C3%A9ra-national-de-paris?hl=fr

poniedziałek, 31 marca 2014

Najslynniejsza wieza na swiecie konczy dzis 125 lat! 

Zeby uczcic jej urodziny, oto kilka zdjec z okresu jak zostala budowana. 

To zdjecie z lipca 1887 roku:

fot.: Rue Des Archives/Tallandier


Grudzien 1887 roku:

fot.: Rue Des Archives/Tallandier

 

Luty 1888 roku:

fot.: Rue Des Archives/Tallandier

 

Lipiec 1888 roku:

fot.: Rue Des Archives/Tallandier

 

Koniec grudnia 1888 roku:

fot.: Rue Des Archives/Tallandier

 

Otwarcie Wiezy nastapilo 31 marca, z okazji Wystawy Swiatowej w Paryzu w 1889 roku.

fot.: Rue Des Archives/RDA

We wczorajszych wyborach samorzadowych na mera Paryza wybrana zostala kobieta, Anne Hidalgo. Jest ona czlonkinia Partii Socjalistycznej, ktora ogolnie poniosla porazke we wczorajszych wyborach.

Wyglada tak:

 

fot. KENZO TRIBOUILLARD / AFP

Gdyby nie zostala wybrana, to merem Paryza bylaby i tak kobieta :) Jej rywalka o fotel mera byla czlonkini prawicowej UMP, Nathalie Kosciusko-Morizet, ktora ma polskie korzenie.

 

fot. F.Fefferberg/AFP

środa, 26 marca 2014

Latem 1988 roku, podczas podrozy po Europie, Barack Obama odwiedzil Paryz i zamarzyl o karierze malarza artysty. Nad Sekwana oczywiscie. Przeczytac o tym mozna w pocztowce sprzed 26 lat, ktora wlasnie zostala odnaleziona przez "New York Times". Barack Obama wyslal ja (co prawda juz z Hiszpanii) pewnej Cynthii Norris, ktora byla szefowa biura ciemnoskorych katolikow w archidiecezji w Chicago.

27-letni Barack pisze w niej, ze kusi go, zeby porzucic polityke i zostac artysta :) 

Ciekawe czy to dobrze, ze jednak nim nie zostal ;)

A ponizej tresc pocztowki:

 

“Cynthia —

Hope all goes well with you; I understand you left something in my mailbox, and I trust Shaila retrieved it.

Meanwhile, I wander around Paris, the most beautiful, alluring, maddening city I’ve ever seen; one is tempted to chuck the whole organizing/political business and be a painter on the banks of the Seine.

You’ll be amused to know that since I don’t know a word of French, I’m left speechless most of the time.

Wish you a fruitful summer.

Love - Barack."

11:57, spacerynadsekwana
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 marca 2014

Karl Lagerfeld pchajacy wozek w supermarkecie i kupujacy fasolke z ogrodow Gabrielle? Tak. Tak wlasnie wygladal pokaz mody Chanel podczas konczacego sie wlasnie Paryskiego Tygodnia Mody.

fot. www.chanel-news.com

fot. twitter @YaelAbrot

fot. twitter @Lesliebenaroch

Grand Palais, gdzie odbywaja sie zwykle pokazy mody Chanel, zamienil sie w wielki supermarket. Efekt jest taki, ze wszyscy o tym mowia. Nie o ubraniach, ale o tym pomysle. Glownie krytykuja, ze elegancka marka Chanel, powinna jednak pozostac elegancka, a nie bawic sie w jakis sklep.

A ja mysle, ze to dobrze. Przeciez to jedyna szansa, aby gwiazdy takie jak Rihanna mogly poczuc jak to jest robic zakupy. W koncu biedne nie maja tego na codzien. A to przeciez taka frajda ;)

Ciekawe tylko co by na to powiedziala Gabrielle Chanel?   

 

fot. twitter @Grazia_Live

piątek, 28 lutego 2014

Weekend zapowiada sie bardzo filmowo. Albo raczej nagrodowo.

Za dwa dni rozdanie Oscarow, a juz dzis wieczorem ceremonia rozdania Cezarow.

Quentin Tarantino wreczy Honorowego Cezara aktorce Scarlett Johansson za caloksztalt jej kariery (czy aby nie jest troche za mloda na taka nagrode?). Jeremy Irons wreczy nagrode dla najlepszej aktorki. 

Czy film "Zycie Adeli" okaze sie najlepszy? I czy film Polanskiego "Wenus w futrze" dostanie chociaz jedna nagrode? (w sumie ma 6 nominacji).

Najciekawsza jednak bedzie kategoria "Najlepsza aktorka drugoplanowa". Tu nominowana jest Julie Gayet, kochanka prezydenta Hollande'a. Na wszelki wypadek nie pojawi sie na ceremonii (no chyba, ze zmienila zdanie). Inna aktorka, ktora jest nominowana do tej nagrody to Marisa Borini. Ta pani, tak przez przypadek jest mama Carli Bruni i tesciowa Nicolasa Sarkozy'ego. A zagrala w filmie swojej drugiej corki - Valerii Bruni - Tedeschi “Un château en Italie” ("Zamek we Wloszech"). Czyli wszystko zostaje w rodzinie ;) Ja bym na miejscu obu pan sie modlila, zeby jednak tej nagrody nie dostaly. Szczegolnie ta pierwsza ;)  

Milego weekendu! :)

18:21, spacerynadsekwana , Wydarzenia
Link Komentarze (4) »
środa, 26 lutego 2014

Ciekawe czy na tym krzesle co ja siedze teraz, siedzial rowniez Picasso? Ciekawe czy to przy tym stoliku rozmyslajac lub dyskutujac, Apolinary wymyslil surrealizm? Ciekawe co zamawial Hemingway kiedy tu bywal? Mojito czy moze wino? Mojito chyba bardziej pasuje na Kubie albo na Key West. A w jednej z najbardziej kultowych kawiarni na St. Germain Des Prés chyba raczej wino.

Obie powstaly jeszcze w XIX wieku. Jedna to “Café de Flore”. Druga to “Les Deux-Magots”. Niezmiennie modne. Tak jak Brasserie Lipp znajdujaca sie naprzeciwko nich, po drugiej stronie ulicy. Tam lubili sie stolowac Marcel Proust, Marc Chagall, Albert Camus. Dzisiaj można tam spotkać Sharon Stone, Richard’a Gere’a, Sylvestra Stallone lub Arnold’a Schwarzenegger’a. W “Les 2 Magots” bywali Verlaine i Rimbaud. W “Café de Flore” w latach 60. XX wieku spotykali sie przedstawiciele kina : Jane Fonda, Roman Polanski, Brigitte Bardot, Alain Delon czy Belmondo, ale takze swiata mody: Yves Saint Laurent i Pierre Bergé, Rochas, Givenchy.

Dlatego nastepnym razem jak bedziecie w Paryzu, to musicie koniecznie tam wstapic! Chociazby na mala kawe :)

A nuz wymyslicie jakis nowy kierunek w sztuce? ;)

Ja na przyklad kiedy pierwszy raz bylam w “Café de Flore” trafilam na Gerarda Depardieu. Ale to bylo dawno temu. Wtedy, gdy jeszcze byl Francuzem ;)    

czwartek, 30 stycznia 2014

Niedawno wracalam do domu ciemna, pusta ulica i jakos bylam zamyslona. Minelam billboard z reklama polskich rajstop, ktora kojarze ze wzgledu na zdjecie niestandardowej modelki, ktore chyba wywolalo kontrowersje w Polsce. I dopiero po kilkunastu sekundach zdalam sobie sprawe, ze przeciez nie jestem w Polsce, tylko we Francji i, ze chyba mi sie cos przywidzialo ;) Wrocilam. Sprawdzilam. Nie, nie przywidzialo mi sie i oto dowod :)

Tagi: reklama
12:14, spacerynadsekwana
Link Komentarze (5) »
czwartek, 23 stycznia 2014

Dzisiaj bedzie kompletnie nie na temat. Ale musze o tym napisac. Weszlam rano na portal gazeta.pl i zobaczylam: "Uczymy się włoskich gestów: Perfettamente, niente i vaffanculo!". Jestem w polowie Wloszka i zatkalo mnie troche jak zobaczylam, ze powazny portal na swojej glownej stronie umieszcza slowo "vaffanculo". Klikam na artykul i zastanawiam sie dlaczego vaffanculo, ktore oznacza "spierdalaj", tlumacza jako "wypchaj sie sianem" albo "spadaj w podskokach"?

Zalogowalam sie (zeby nie bylo, ze robie to anonimowo) i w komentarzu zapytalam, czemu slowo "spierdalaj" tlumacza jako "spadaj w podskokach". Moj komentarz najpierw zostal opublikowany ocenzurowany, ze slowem "spie...j", a minute pozniej calkowicie usuniety. 

Jako, ze nie rozumiem czemu gazeta.pl moze pisac slowo "spierdalaj" bezkarnie na swojej glownej stronie, a ja nie moge o to zapytac w komentarzu, bo mnie kasuja, to robie to tutaj.

 

Dodam, ze jest mi naprawde strasznie wstyd za gazeta.pl i uwazam to za straszny obciach.

15:44, spacerynadsekwana
Link Komentarze (20) »
piątek, 17 stycznia 2014

Wlasciwie to glupio by bylo nie wpomniec na blogu o zyciu nad Sekwana, o tym co sie tu dzieje od tygodnia. I wlasciwie nie wiem od czego zaczac.

Obecny prezydent Francji jest bardzo niepopularny. I mam wrazenie, ze z miesiaca na miesiac pograza sie jeszcze bardziej. A raczej pograza Francje.

I ten prezydent ma romans ze znana aktorka. Tydzien temu zostaly opublikowane jego zdjecia w kasku na skuterze, przed budynkiem w ktorym znajduje sie mieszkanie, gdzie umawial sie na schadzki. I gdzie ochroniarz mu rano dostarczal swieze croissanty. Mieszkanie to nalezy do osoby zwiazanej z korsykanska mafia. Zeby tego bylo malo, jego partnerka (nie zona) doznala takiego szoku emocjonalnego, ze trafila do szpitala (i w tej chwili nadal sie tam znajduje). I do 11. lutego, czyli przed wizyta w Stanach Zjednoczonych, Hollande ma sie okreslic, albo raczej poinformowac Francuzow kto jest Pierwsza Dama. Brzmi troche jak jakas zwariowana komedia. Ale nie, to dzieje sie naprawde.

I co? I nic. Jestem naprawde pod wrazeniem reakcji Francuzow. Nie chodzi o to, ze nikogo to nie obchodzi czy nikt tego nie komentuje.

Sytuacja jest naprawde obciachowa, a ludzie jakos nie miazda go, nie oceniaja, nie mieszaja z blotem. Robia sobie z niego zarty, ale bardziej w stylu “Och, kto by pomyslal, ze z niego taki ogier”, “Ciekawe na co poleciala? Na jego urode czy atletyczne cialo?”, “Wlasciwie to DSK mogl juz zostac tym prezydentem”. Ale wiekszosc osob twierdzi, ze nie jest zainteresowana zyciem prywatnym Prezydenta.   

Nie stracil tez za bardzo na popularnosci (z tym, ze juz chyba nie bardzo jest co tracic).

A mnie zastanawia tez co by sie stalo, gdyby taka sytuacja miala miejsce w Polsce? (albo innym kraju). Jak by Polacy zareagowali? Jakos trudno mi sobie wyobrazic Polakow mowiacych, ze zycie prywatne glowy panstwa, to jego prywatna sprawa J

Chociaz wczoraj gdzies uslyszalam albo przeczytalam zdanie, ktore mowilo cos w stylu: czy mozna zaufac komus kto rzadzi krajem i podejmuje najwazniejsze decyzje, a robi w bambuko swoich najblizszych? (ale nawet nie jestem pewna czy to bylo we francuskich mediach)

Ciekawa jestem co Wy o tym myslicie J

A tu okladka satyrycznego tygodnika Charlie Hebdo:

I obecna okladka Elle (z przyszla Pierwsza Dama? Prosze zwwroccie uwage na dodatek “Special Mariage”)

 

I reklama pewnej wypozyczalni samochodow, ktora radz: "Panie Prezydencie, nastepnym razem prosze unikac skuterow, wypozyczamy tez samochody z przyciemnionymi szybami"


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
| < Kwiecień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
Tagi